Dołącz do Akademii
0%

Porażka w Elblągu. Decyduje bramka w końcówce.

W sobotę o godzinie 14:00 Mławianka Mława rozegrała wyjazdowe spotkanie z Olimpią Elbląg. Mecz odbył się przy ulicy Skrzydlatej 1A. Mimo dobrej postawy naszej drużyny i wielu fragmentów, w których to Mławianka miała więcej z gry, wracamy z Elbląga bez punktów. O wyniku zadecydowała bramka gospodarzy zdobyta na dziesięć minut przed końcem spotkania.

Od pierwszego gwizdka rywalizacja zapowiadała się na wyrównaną. Z czasem to Mławianka przejęła inicjatywę i częściej utrzymywała się przy piłce. Nasz zespół potrafił konstruować akcje ofensywne, jednak w kluczowych momentach brakowało zdecydowania i finalizacji. Kilka obiecujących sytuacji nie zakończyło się strzałami na bramkę rywali.

Olimpia nie stwarzała sobie wielu okazji, ale jedną z nielicznych potrafiła zamienić na gola. Po uderzeniu z dystansu piłka, odbijając się od jednego z naszych zawodników, zmieniła tor lotu i wpadła tuż przy lewym słupku. Mimo straty bramki Mławianka nadal prezentowała się solidnie i szukała okazji do wyrównania.

Odpowiedź naszej drużyny przyniosła efekt w niecodziennych okolicznościach. Mateusz Stryjewski bezpośrednio z rzutu rożnego posłał piłkę do bramki, doprowadzając do wyrównania! Po pierwszej połowie mogliśmy być umiarkowanie zadowoleni z postawy zespołu, który przez dłuższe fragmenty kontrolował przebieg gry.

Po przerwie Olimpia ruszyła do zdecydowanych ataków i zaczęła wywierać większą presję na naszą defensywę. Mławianka częściej szukała swoich szans w kontratakach, a więcej pracy miał również Piotr Piotrowski. Nasz bramkarz kilkukrotnie interweniował, popisując się między innymi skuteczną obroną mocnego uderzenia z dystansu.

Mimo przewagi gospodarzy Mławianka również potrafiła zagrozić ich bramce. Ponownie próbował Mateusz Stryjewski, który zdecydował się na strzał lewą nogą z dystansu. Tym razem jednak bardzo dobrze spisał się golkiper Olimpii, nie pozwalając naszej drużynie objąć prowadzenia.

Wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów. Niestety, na dziesięć minut przed końcem gospodarze przeprowadzili akcję lewą stroną boiska. W polu karnym niepilnowany João Augusto oddał strzał, po którym piłka odbiła się od słupka i ostatecznie wpadła do bramki. Olimpia ponownie wyszła na prowadzenie.

Po stracie gola Mławianka ruszyła do odrabiania strat. Nasz zespół próbował przedostać się pod bramkę rywali, a kilka akcji przeniosło się w pole karne gospodarzy. Zabrakło jednak ostatniego podania i skutecznego wykończenia, które pozwoliłyby doprowadzić do wyrównania.

Ostatecznie przegrywamy w Elblągu 1:2. Mimo porażki nasza drużyna pokazywała dobre fragmentu gry , jednak tym razem nie udało się przełożyć tego na zdobycz punktową.

Nie zwalniamy tempa i koncentrujemy się na kolejnym spotkaniu. W sobotę, 17 października, o godzinie 15:00 Mławianka Mława zmierzy się na stadionie przy ulicy Kopernika z Polonią Lidzbark Warmiński.

Skład:
Piotrowski - Saganowski, Janiszewski, Majewski, Rutkowski - Mat.Stryjewski, Lewandowski (90' Sawka) , Zielski (82' Kisiel) , Mich.Stryjewski (70' Skwierczyński), Sobociński ( 82' Rakels) - Rojkowski (82' Bykowski)
Wróć do aktualności